Sposoby dobrego odchudzania- blog

kwiecień 14, 2009

Odchudzanie kłamstwa cd.

szybkie-odchudzanie1Tym razem zza kulis wyłaniam dwa kolejne kłamstwa dotyczące odchudzania.

„Ćwiczenia nic mi nie dają.”
Zwykle, gdy dopada zniechęcenie padają takie właśnie słowa, wtedy jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejne wymówki np. nie mam na to czasu, zacznę od jutra itp. Wiadomo wygodniej jest wolny czas spędzać przed komputerem lub telewizorem. Często do zniechęcenia przyczyniają się niemiłe wspomnienia z lekcji wychowania fizycznego. Kluczem do sukcesu może być jednak odnalezienie takiej formy ruchu, która sprawi Ci radość. Kluby fitness oferują całą paletę interesujących zajęć, myślę, że warto tam zajrzeć. Jeśli nie widzisz efektów swoich ćwiczeń- pamiętaj, że nawet największe postępy robi się małymi krokami!

„Owoce i warzywa pomagają w odchudzaniu- jedz je bez zahamowań” Owszem, lecz nie wszystkie. Należy wybierać te o niskim indeksie glikemicznym. Tak więc musisz zrezygnować np. z ziemniaków oraz marchwi- wyjątkiem są tylko młode ziemniaki, oraz świeża marchew. Zastąpić je możesz np. ogórkami, brokułami oraz jabłkami, które pomagają w usuwaniu magazynowanego tłuszczu w wątrobie. Poza tym ważne, aby w diecie nie zabrakło ryżu, kaszy oraz płatków zorzowych zawierają one węglowodany złożone, są one stopniowo trawione oraz wchłaniane, oraz niezbędne do prawidłowego przebiegu przemian biochemicznych w organizmie.

kwiecień 7, 2009

Odchudzanie- kłamstwa i kłamstewka

Pomimo wzrostu świadomość i wiedzy dotyczącej poprawnego odżywiana oraz odchudzania się wciąż popadamy w przesadne stereotypy i przesądy. By temu zapobiec pragnę ukazać, a właściwie zwięźle i esencjonalnie naszkicować te najbardziej powszechne, szkodliwe i absurdalne.

Szybkie odchudzanie dla większości ludzi kojarzy się z zaprzestaniem jedzenia, mówią: „jeśli nie będę nic jadł, schudnę”.
Nic bardziej absurdalnego. Owszem, gdy przestaniesz jeść Twoja waga może się zmniejszyć, lecz jest to skutego ubytku wody w organizmie, na tym się kończy. W tym momencie organizm uruchamia swoisty mechanizm obronny spowalniając przemianę materii, by zaoszczędzić energię i nie tracić tak „cennych” zapasów tłuszczowych.
Gdy chodzi o efekt takiego odchudzania się- są dwa zakończenia:
Pierwsze, gdy odchudzający wykaże się słabą wolą- zarzuca wszystko i przypuszcza szturm na lodówkę. Łupami z takiej ofensywy zwykle są składniki najbardziej kaloryczne będące świetnym budulcem tkanki tłuszczowej. To nie wszystko. Organizm świadom możliwości powtórzenia zagrożenia (odcięcia dopływu pokarmu) zabezpiecza się, magazynując zapasy.
Drugim zakończeniem „skutecznego odchudzania” występującym u ludzi z silną wolą- niezbędne do poprawnego funkcjonowania czynności życiowych składniki muszą być pobierane z organizmu. Efekt- brzydka cera, wypadanie włosów, łamanie paznokci itp.

Cdn.

Blog na WordPress.com.